niech lecą „Łzy szczęścia”

Katarzyna Kozyra, Magdalena Abakanowicz, Piotr Uklański, Zbigniew Libera, Goshka Macuga, Joanna Rajkowska, Krzysztof Wodiczko i wielu innych, cenionych artystów, Zachęta pokazuje na jednej wystawie. „Łzy szczęścia” to przekrój zarówno przez kolekcję Zachęty, jak i świetna lekcja historii sztuki. W salach galerii możecie nie tylko zobaczyć dzieła ikoniczne, ale spotkać również wielu artystów – Katarzyna Kozyra w ramach performancu rezyduje w Sali Matejkowskiej. Warto to zobaczyć! 

„Tego lata chcemy Was zabrać w podróż w czasie po najważniejszych dziełach i wydarzeniach polskiej, współczesnej historii sztuki i Zachęty. Podróż ta może doprowadzić Was do łez, ale będą to na pewno Łzy szczęścia. W ramach wystawy o przewrotnym tytule prezentujemy ikoniczne prace znanych polskich artystów i artystek z kolekcji Zachęty, jak Katarzyna Kozyra, Alina Szapocznikow, Zbigniew Libera czy Oskar Dawicki. Prace te niejednokrotnie wzbudzały skrajne emocje, przekraczały granice czy nawet wywoływały skandale. To nie tylko doskonała podróż po ostatnich dekadach w sztuce, ale po emocjach, które towarzyszyły nam kiedyś i teraz. W tej podróży wspierać Was będzie specjalna choreografia przygotowana przez Alkę Nauman. 

Piramida zwierząt/ Katarzyna Kozyra/ Łzy szczęścia

Wystawie towarzyszy artystyczno-badawczy program Laboratorium, w ramach którego pogłębiamy realizację naszej misji oraz rozwijamy nowe strategie dostępności i otwartości. Laboratorium to miejsce spotkań i budowania trwałych relacji z nową publicznością. W ramach programu w galerii będzie mieć miejsce Empowerment Summer School – szkoła letnia, podczas której młode liderki odbędą rozmaite wzmacniające szkolenia i warsztaty. 

Zapraszamy też do Miejsca Projektów Zachęty, gdzie już tylko do końca bieżącego tygodnia możecie zobaczyć fantastyczną wystawę Pauliny Mirowskiej TROFIA – wizualny esej o początkach życia na Ziemi.

Z ogromną dumą chciałabym Was także poinformować, że w ramach programu Sztuka na Open’erze, w specjalnie wydzielonej strefie przy Tent Stage, będzie na was czekać film Open Group Powtarzajcie za mną (2024), który poruszył serca ponad 100-tysięcznej publiczności w Wenecji. Pokaz ten jest  kontynuacją naszej misji, którą realizowaliśmy podczas tegorocznego pokazu na Biennale Sztuki. To niezwykle ważne, by głoś doświadczonych wojną w Ukrainie był cały czas słyszany” – pisze w najnowszym newsletterze Justyna Szylman, p.o. dyrektorka Zachęty, która zachęca do podróżowania i odkrywania świata sztuki. 

Od zawsze sztuka nie tylko przecież cieszyła ludzkie oko, ale była również świadkiem i częścią społecznego życia. To na obrazach można zobaczyć co nas cieszy, bawi, nurtuje, martwi, i czym w danym momencie żyje świat. Trzy dni temu Marina Abramović ze sceny na Festiwalu Glastonbury uciszyła publiczność na 7 minut. Stała na scenie ubrana przez Riccardo Tisci, w strój który jest znakiem pokoju. Artystka poprosiła ludzi, aby położyli dłonie na stojących obok osobach i pobyli w ciszy, chciała w ten sposób wyrazić bezwarunkową miłość. „Seven Minutes of Collective Silence” to interwencja. „Świat znajduje się w naprawdę kiepskim miejscu. Wojny, głód, protesty, zabijanie, przemoc. A co, jeśli spojrzymy na szerszy obraz? Przemoc pociąga za sobą przemoc, zabijanie pociąga za sobą zabijanie, gniew pociąga za sobą gniew, protesty pociągają za sobą kolejne protesty. Tutaj próbujemy zrobić coś innego” – mówiła ze sceny. 

Na to co niesie ze sobą życie, odpowiadali również nasi artyści i artystki tworząc sztukę zaangażowaną społecznie. Instytucje kultury stały się miejscami, gdzie możemy zmierzyć się z różnorodną tematyką, i nie tylko podziwiać to, co piękne, ale też stać się częścią szerszej dyskusji o tym, co jest ważne. „Dla kogo powstają wystawy? Czyje historie opowiadają, a kto nie jest w nich reprezentowany i czuje się w galerii sztuki nie na miejscu? Jaką rolę ma odgrywać ta instytucja dzisiaj i na jakie potrzeby ma odpowiadać?” – te pytania stały się punktem wyjścia dla kuratorów wystawy „Łzy szczęścia”. Szukając odpowiedzi na nie, zespół kuratorski [Maria Brewińska, Michał Jachuła, Katarzyna Kołodziej-Podsiadło, Joanna Kordjak] sięgnął po artystów i artystki, którzy wpisali się szczególnie mocno w historię sztuki i historię samej Zachęty. 

Święto wiosny/ Katarzyna Kozyra/ Łzy szczęścia
Łzy szczęścia/ widok wystawy

Pierwszą pracą jaką zobaczycie po wejściu na wystawię jest instalacja „Święto wiosny” Katarzyny Kozyry.    Taniec ten zainspirowało Święto wiosny Igora Starwińskiego, gdzie według prasłowiańskiego mitu Wybrana musiała się zatańczyć na śmierć, aby obudzić wiosnę. Prapremiera w 1913 roku wywołała skandal w świecie muzyki. Kozyra zaś nagrała animację poklatkową, a do nagrań zaprosiła starsze osoby, zmieniła im również płeć. 14 minut nagrania zapętla się,  taniec tworzy niekończący się ciąg, na trzech ekranach umieszczonych wewnątrz tańczą Wybrane, na czterech zewnętrznych Starcy. Praca hipnotyzuje, stawiając w centrum zainteresowania zarówno problematykę mitu, jak i ciało ludzkie. W małej sali obok obejrzycie De-konstrucję Krzywej Wieży w Pizie II Marii Pinińskiej – Bereś, czy Archiwum gestów do którego Zofii Kulik pozował Zbigniew Libera. To zapętlenie póz, które przez wieki pojawiały się w sztuce, Kulik inspirowała się obrazami El Grecko, Hieronima Boscha, czy Jacka Malczewskiego. 

Sala Matejkowska została zamieniona w salon sztuki, stoi tu czerwona kanapa i fotele, na ścianach wiszą prace Zbigniewa Libery, w rogu stoi jedna z najlepiej znanych prac Kozyry – Piramida zwierząt. Tuż przy drzwiach, za niepozornym parawanem stoi łóżko, rezyduje tu sama Katarzyna Kozyra. Można zobaczyć w tak intymnych momentach jak jedzenie czy picie, lub na rozmowach ze znajomymi. Sale Zachęty jako galerii sztuki, stają się w jej performansie bezpieczną przestrzenią, zarówno dla artystów, jak i dla oglądających. 

Łzy szczęścia/ widok wystawy

Na dłużej ludzie zatrzymują się przy pracy Pawła Uklańskiego. Tekstylna rzeźba Bez Tytułu (Szeroko Otwarte) to sylwetki drzew, których korzenie przypominają system naczyń krwionośnych. Między nimi widać komórki i inne mikroorganizmy. W centrum wisi języczek, który sprawia, że oglądający ma wrażenie, że patrzy na tylną część gardła ludzkiego. To ogromna, biomorficzna instalacja wykonana z tkaniny, została przygotowana specjalnie z myślą o monograficznej wystawie artysty, zrealizowanej w Zachęcie w 2017 roku. 

Bez tytułu/ Piotr Uklański/ Łzy szczęścia
Popiersie bez głowy/ Alina Szapocznikow/ Łzy szczęścia

„Mój gest kieruje się w stronę ciała ludzkiego, tej .. sfery całkowicie erogennej, w stronę nieokreślonych i najulotniejszych jego odczuć. Sławić nietrwałość w zakamarkach naszego ciała, w śladach naszych kroków po tej ziemi. Przez odciski ciała ludzkiego próbuję utrwalić w przezroczystym polistyrenie ulotne momenty życia, jego paradoksy i absurdalność […] jestem przekonana, że wśród wszystkich przejawów nietrwałości ciało ludzkie jest najwrażliwszym, jedynym źródłem wszelkiej radości, wszelkiego bólu i wszelkiej prawdy, a to z powodu swej ontologicznej nędzy tak samo nieuniknionej, jak – w płaszczyźnie świadomości – zupełnie nie do przyjęcia.” – mówiła o swojej sztuce Alina Szapocznikow. Na wystawie możecie zobaczyć jej Popiersie bez głowy. 

Tytuł wystawy nawiązuje do pracy Oskara Dawickiego. To wideo na którym artysta płacze, ale jego łzy płyną w odwrotnym kierunku, łamiąc naturalne prawo grawitacji lecą do góry. Czy są to łzy szczęścia? W tej samej sali Olaf Brzeski bada przemocowość w sztuce, u stóp jego zdeformowanej rzeźby leży połamane krzesło, którego nogi stały się rogami byka. 

Oskar Dawicki/ Łzy szczęścia

Opowieść o ciele jest tematem pracy Zuzanny Janin. Janin sięga po fotografię, aby uchwycić zmienność ciała i pokazać upływający czas. Dla niej brzuch stał się centrum kobiecego ciała, artystka pokazuje go w bardzo malarski, plastyczny i naturalny sposób. Z cielesnością kojarzą się również prace Magdaleny Abakanowicz, czy Izy Tarasewicz. 

Wystawę zamyka praca wideo Katarzyny Kozyry. Możecie ją oglądać ukryci w połach czerwonego, transparentnego materiału, w otwartych drzwiach widząc czerwień pracy Piotra Uklańskiego.  

Łzy szczęścia/ widok wystawy
wideoinstalacja Katarzyna Kozyra/ Łzy szczęścia/

„Ta wystawa jest refleksją na temat miejsca i czasu, w którym jesteśmy. Odnosimy się w niej najbardziej do sztuki lat 90., która jest najlepiej reprezentowaną sztuką XX wieku w kolekcji Zachęty. To czas związany ze sztuką krytyczną, która w tamtym momencie była dosyć kontrowersyjna i budziła wiele emocji. Wydaje mi się, że jest tak do dzisiaj, choć jest inaczej już odczytywana” – mówił Michał Jachuła na antenie Polskiego Radia. 

Wystawie towarzyszą wydarzenia/

Lipiec

11.07 Elwira Sztetner i Katarzyna Lewandowska z gościniami, Łzy nieszczęścia. O piramidzie zwierząt, czytanie performatywne i interwencja

19.07, godz. 17–20 Liliana Zeic i Filip Kijowski, Nawłociowisko, ćwiczenia na gniew, warsztaty ruchowe, rozmawianie, ćwiczenia na uważność

20.07, godz. 14–18 Liliana Zeic i Filip Kijowski, Nawłociowisko, ćwiczenia na gniew, warsztaty ruchowe, rozmawianie, ćwiczenia na uważność

Sierpień

2–4.08 Katarzyna Żeglicka, Ciało wiosny, laboratorium performatywne zakończone pokazem otwartym dla publiczności (dla osób od 16 roku życia bez względu na stopień sprawności)

24-25.08. Taras Gembik, Niedziela z ГALAS

Wrzesień

15.09 Ania Nowicka, performans; Jana Shostak, performans

4.09, godz. 19 Liliana Zeic, dyskusja wokół filmu Szanowna Pani

12.09 Ania Nowicka, performans; Edka Jarząb, performans

13.09 Joanna Pawlik, performans

14.09 Ania Nowicka, performans; Teatr 21, performans


Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.