Kolor! Zabawa! I trochę miłości. Berries x Reserved

Reserved połączyło siły z marką Berries i tak powstała przepiękna, radosna kolekcja biżuterii. Rządzi w niej kolor i duże formy, przez to kolekcja jest efektowna, a nawet ekstrawagancka. Przyświeca jej hasło przewodnie marki Berries: Make the Ordinary Extraordinary. Dziewczyny z Berries zaprojektowały kolczyki, pierścionki – w tym sygnety serca, idealne na walentynki, bransolety i akcesoria takie jak łańcuszki do telefonów. Creme de la creme.

Kiedy pierwszy raz usłyszałam o Berries w ofercie brandu znajdowała się biżuteria delikatna i minimalistyczna. Sama wybrałam bransoletkę z małym kamieniem – pagodytem na sznureczku, która ma mi przypominać o tym, jak ważne jest dbanie o swój dobrostan – noszę ją na co dzień, pasuje do wszystkich stylizacji i jest urocza. 

Marka Berries&Co powstała na bazie solidnej przyjaźni i miłości do biżuterii, jej założycielkami są Sandra Okupnik i Sarah Kisielewska – Falkowska. „Poznałyśmy się ponad 20 lat temu, a kiedy zamieszkałyśmy na moment razem, zaczęłyśmy rozmawiać o kamieniach szlachetnych, które od zawsze kochałyśmy” – mówiła w jednym z wywiadów Sandra. 

Tworząc swoją własną markę dziewczyny postawiły na biżuterię dostępną dla każdego, a nie tę z brylantami zatopionymi w złocie. Stąd pomysł na kamienie szlachetne. Pierwsza rzecz, która zyskała status kultowej to naszyjniki Secret z kamieniami zamkniętymi w szklanym oczku. Później taką samą furorę zrobił łańcuszek z kamienną łezką, niezwykle delikatny i subtelny, urzekający. W końcu Sandra i Sarah zaczęły szukać inspiracji w przeszłości i wspomnieniach, a kolekcja „Memories” miała przypominać biżuterię, którą można znaleźć w starych, babcinych szkatułkach. 

Teraz duet Berries zaczął się bawić projektowaniem, a ich projekty stały się dość odważne – biżuteria jest większa, bardziej widoczna, i ma kolor! Inspiracją dla dziewczyn były owoce, ich kolory, mocne i nasycone, bardzo soczyste. Pojawiła się więc malinowa czerwień i jagodowy fiolet -„lubimy myśleć, że naszą biżuterię zbierasz niczym owoce do koszyka”, piszą na swojej stornie. Nad B w Berries pojawił się też ogonek, który ma przypominać ten na którym utrzymują się owocki. 

Make the ordinary extraordinary – to hasło marki. To od nas zależy jak będziemy postrzegać biżuterię, która jest nie tylko częścią stylizacji, ale przede wszystkim podkreśla nasz charakter i nasze piękno. Założycielki przypominają, że warto dodać trochę nonszalancji do swoich stylizacji. 

„Sięgaj po akcesoria, które podkreślą Twoją indywidualność. Tu nie ma półśrodków – wyraziste formy, przeskalowane stylizacje. Wszystko, czego potrzebujesz, aby poczuć się pewnie. Baw się formą i śmiało sięgaj po swoje.”

Dla Reserved dziewczyny zaprojektowały biżuterię opierając się na swoich bestsellerowych formach – duże kolczyki w fiolecie, zieleni i błękicie, nausznice, pierścionki w kształcie serca, geometryczne bransolety. Najfajniejsze są pierścienie wybijane ćwiekami. W kolekcji znajdziecie łańcuszki do telefonów, spinki i gumki do włosów, etui na biżuterię. Hitem będzie torba typu shopper w mocnym odcieniu fioletu – przyciąga wzrok, nie da się przejść obok niej obojętnie. 

Biżuterię można dowolnie miksować, tworząc własne odważne kombinacje. Kolekcja zachęca do zabawy i do złapania dystansu do życia. I co ważne, ma swoją premierę tuż przed Walentynkami – symbol serca wprawia w dobry nastrój i przypomina, że miłość jest najważniejsza – selflove, ale także do ludzi i świata. 

Kolekcję Berries x Reserved możecie kupić tylko online, jest już dostępna w sprzedaży.

Zdjęcia: Reserved/


Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.