Srebrna Andie MacDowell

Burza ciemnych, brązowych loków była znakiem rozpoznawczym Andie MacDowell. Aktorka pokazała się na Festiwalu w Cannes i zachwyciła wszystkich swoim nowym wizerunkiem – ciemno – siwymi włosami, o które dba z marką L’oreal Paris. „Nigdy nie czułam się tak silna i wyzwolona” – mówi o swoim nowym wyglądzie.  

Na czerwonym dywanie w Cannes zawrzało – aktorki, w tym MacDowell, po raz pierwszy tak licznie i z taką energią pozowały, eksponując swoje srebrne włosy. Cudownie wyglądała Helen Mirren, która swoje jasnobiałe włosy upinała w koczek, i Judy Foster, która ma coraz więcej siwych nitek w swoim bobie sięgającym ramion. Dziennikarze pisali: sensacja! 

Andie MacDowell długo myślała, czy stać ją na taki krok. Pandemia była momentem zwrotnym, „włosy rosły i coraz więcej było widać tych siwych, a ja spinałam je i jakoś było mi z tym dobrze” – mówiła. Gwiazda zrobiła to dla siebie, ale również dla córek. Chce, żeby świat nauczył się doceniać naturalne, kobiece piękno. Od lat nie jest już tą dziewczyną, którą widzieliśmy w „Czterech weselach i pogrzebie”. Zmieniła się, dojrzała, odchowała dzieci, ale w mediach ciągle kreowany był wizerunek „młodej Andie”.  

„Lubię się porównywać do Georga Clooney’a, bo dlaczego nie? Już od jakiegoś czasu myślałam, że to dobry moment na taki eksperyment, uważam, że siwe włosy są częścią mnie, mojej osobowości, taka właśnie jestem. Podczas lockdownu miałam sporo czasu i zostałam fanką Jack’a Martin’a, który robił włosy Jane Fondzie. Wysyłałam jej zdjęcia znajomym i pytałam: ‚co myślicie? Ja chcę mieć takie włosy.’ W międzyczasie dostałam rolę i musiałam szybko podjąć decyzję. Mój menedżer stwierdził, że to nie jest najlepszy moment. Ale ja mam inne zdanie, uważałam, że to doda mi siły. W ciągu dwóch lat skończę 65 lat, jeśli teraz tego bym nie zrobiła, nie miałabym szansy zostać „salt and pepper”, a zawsze bardzo chciałam” – mówiła Andie w wywiadzie dla amerykańskiego Vogue. 

Swoje długie, kręcone włosy określa mianem „salt and pepper”, odnosząc się do ciemnego koloru poprzecinanego białymi nitkami. Mimo pierwszych wątpliwości, za namową dzieci, które twierdziły, że nie tylko bardzo jej pasuje taki wizerunek, ale wygląda w nim łobuzersko, MacDowell zrezygnowała z koloryzacji, a postawiła na pielęgnację srebrnych pasemek. 

Inspiracji szukała w internecie, na Instagramie, wśród znajomych. Najwięcej zdjęć z hasztagiem #greyhair należało do osób prywatnych, nieznanych mediom, i te szczególnie aktorce przypadły do gustu. „Na tych zdjęciach każdy ma swój niepowtarzalny styl” – mówiła.

Zapytana przez dziennikarkę, jak ta zmiana wpłynie na jej pracę i karierę, Andie MacDowell odpowiedziała: „uważam, że teraz jestem dużo bardziej interesująca. Cierpiałam dostosowując się do trendów związanych z „młodym wizerunkiem”. Ludzie chcą, żebyśmy byli coraz młodsi. I łamie mi się serce, że nie mogę pokazać kim jestem i że jestem wystarczająca, że jestem w fajnym momencie. Ja uważam, że to dla mnie dobry czas, jestem w formie, ćwiczę, nadążam za dziećmi, czuję się wartościowa. Nie chcę mierzyć się z oczekiwaniami kogoś tam, komu się wydaje, że tylko młodzi ludzie są wartościowi, albo, że muszę być piękna i pociągająca. Mężczyznom nie stawiamy takich oczekiwań. Chciałabym, żeby świat tak samo traktował kobiety i wydaje mi się, że dokładnie w takim kierunku zmierzamy, tylko małymi kroczkami”. 

Andie MacDowell/ Cannes 2021/

Andy MacDowell z dziennikarzami w Cannes, równie chętnie rozmawiała o zmianie wizerunku jak i o zmianach, które zachodzą w kinie. Podkreślała, że kolejne akcje i protesty kobiet związanych zawodowo z kinem przynoszą zmiany – „coraz więcej mężczyzn nas rozumie i wspiera, coraz więcej osób dostrzega, że kobieta może stać za kamerą, reżyserować”, mówiła. 

MacDowell zaczynała karierę w latach ’80 i jak twierdzi, nie tylko nie wstydzi się tego, ale jest dumna i ma nadzieję, że jest wzorem dla młodych aktorek. „Należy mi się jakieś wyróżnienie za taki staż!” – śmiała się do dziennikarzy. 

W tym roku zobaczymy ją w „No man’s land”, filmie w reżyserii Conora Allyn.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.