Powiedz mi jakie masz włosy

Ile osób tyle pomysłów na to, jak dbać o włosy. Wszyscy zgadzają się co do podstawowej zasady: szampon dobieramy do skóry głowy, odżywkę do włosów. Jeśli jednak zaczniemy czytać opisy na opakowaniach, łatwo możemy wpaść w pułapkę, bo etykiety: do włosów blond, malowanych, zniszczonych, wypadających, wprowadzają nieco chaosu. Założycielka marki Anwen, Anna Kołomycew wprowadza rewolucyjne podejście. Jej zdaniem powinniśmy skupić się na strukturze włosa, bo włosy mogą być niskoporowate, średnioporowate i wysokoporowate. Każdy rodzaj będzie potrzebował ciut innej pielęgnacji. 

Zacznijmy od skóry głowy – to ostatnio mój konik. Skóra jako organ jest jednym z najpiękniejszych narządów i stanowi dla nas najważniejszą barierę ochronną, tuż obok całej maszynerii układu odpornościowego. Jest jak tarcza. Dlatego coraz częściej mówi się o tym, jak należy o nią dbać. Coraz więcej też pojawia się kosmetyków dla skóry głowy – to ten fragment, który niewidoczny dla oka jest zwykle przez nas zaniedbywany, a przecież od skóry głowy również zależy kondycja włosów – masaże i peelingi nie tylko usuwają martwy naskórek, ale też dotleniają skórę, wcierki zaś to odżywianie i regeneracja. Szampon powinien być delikatny, ale od czasu do czasu, szczególnie jeśli nie robimy peelingów, można użyć do mycia szamponu oczyszczającego. Ulubione składniki skóry głowy to pokrzywa, skrzyp, rumianek, owies, len. Dziś wybór jest ogromny, a połączeń składników aktywnych wiele. Przy wyborze warto zwrócić uwagę na skład i jeśli wasza skóra głowy nie ma problemów dermatologicznych, warto wypróbować kosmetyki o naturalnym składzie. 

Kolejną podstawową zasadą jest obserwacja – wprowadzaj nowe produkty i obserwuj jak zachowuje się skóra i jak reagują włosy. Jeśli coś im nie służy, lepiej dla zdrowia i dobrego samopoczucia zrezygnować z takiej pielęgnacji, a kosmetyki oddać koleżance albo mamie. Często to, co nie sprawdza się u nas, może sprawdzić się u innych. 

Więc jak to jest z włosami? Włosy składają się z łodygi i korzenia, łodyga wystaje ponad naskórek, korzeń jest wraz z kończącą go cebulką ukryty w mieszku włosowym. Mieszek jest wyposażony w gruczoły łojowe. Łodyga to trzy różne warstwy: osłonka, warstwa korowa i macierz. W skład włosa wchodzi keratyna – białko rogowaciejące, aminokwasy, woda, a także ceramidy, kwasy tłuszczowe, pigmenty czy związki mineralne. 

Na głowie mamy ok 120 000 włosów/ w ciągu miesiąca potrafią urosnąć o 12 mm/ każdy włos żyje od 3 do 5 lat/

Łodygi włosów różnią się między sobą strukturą ułożenia blaszek keratynowych. Na tej podstawie wyróżnia się włosy niskoporowate – gdzie blaszki dość ściśle przylegają do siebie, włosy średnioporowate – to najbardziej popularny typ, w nim blaszki ani nie przylegają zbyt mocno, ani nie są zbyt rozchylone, i ostatni typ – włosy wysokoporowate -tu blaszki odstają od struktury włosa, są mocno odchylone. Najbardziej narażone na zniszczenie struktury włosa są włosy wysokoporowate, odstające blaszki łatwo się łamią przez co osłabiają całą łodygę. Ten rodzaj zwykle przysparza również innych problemów – włosy się puszą i odstają, często są przesuszone, bo nieprzylegające blaszki pozwalają na zbyt duże parowanie wody na przykład podczas stylizacji, albo wręcz odwrotnie przy dużej wilgoci robią niesforne, bo chłoną wodę.

To jakie mamy włosy zleży od różnych czynników – nie tylko genetycznych, ale również od tego jak dbamy o włosy, jakim zbiegom je poddajemy. Konkretny typ łatwo rozpoznać oglądając łodygi włosów pod mikroskopem. Ale każdy typ ma również swoje własne swoiste cechy. Niskoporowate włosy pięknie błyszczą, przylegają jeden do drugiego, nie puszą się, ale mogą być trudne w ułożeniu. Średnioporowate mogą się lekko puszyć, ale struktura będzie wyglądała na zdrową, włosy są lśniące. Wysokoporowate jak już wspomniałam, to te o nierównej strukturze, puszące się, często pozbawione witalności i blasku. 

Anna Kołomycew tworząc swoją markę kosmetyków do włosów, kierowała się głównie strukturą włosa, proponując pielęgnację dobraną właśnie o parametry porowatości. Jak często tłumaczy swoim klientkom: „pielęgnacja włosów to proces oparty na PEH, czyli proteinach, humektantach i emolientach”. Każdy włos potrzebuje składników ze wszystkich trzech grup, bo każdy jest zbudowany w ten sam sposób, ale od struktury zależy to w jakich proporcjach te składniki się sprawdzą najlepiej. Emolinety są podstawą pielęgnacji, to oleje, woski i silikony, nadają strukturze włosa gładkości uzupełniając jego strukturę, chronią przed wysuszeniem, nadają elastyczności. Zaliczamy do nich olej arganowy, oliwę, masło Shea, czy masło jojoba. Humektanty również zatrzymują wodę we wnętrzu włosa, nawilżają go, to między innymi gliceryna, miód, aloes, kwas mlekowy, mocznik, czy kwas hialuronowy. Proteiny odbudowują strukturę włosa, to białka, między innymi keratyna, kolagen, proteiny pszenicy, jedwab.  

Do włosów niskoporowatych najlepiej przenikają mniejsze cząsteczki, do wysokoporowatych większe i mniejsze, te większe lepiej uzupełniają naruszoną strukturę. Niskoporowate włosy skorzystają na odżywkach ziołowych, jeśli w składzie są oleje kokosowy czy babassu tym lepiej. Włosy wysokoporowate skorzystają na pielęgnacji olejowej, olej lniany, awokado czy jojoba będą na plus, z dodatkiem protein na przykład pszenicznych, czy owsianych. Włosy średnioporowate również lubią oleje – z pestek winogron, migdałowy, oliwę. Podstawą w ich pielęgnacji mogą być również keratyna czy jedwab, które uzupełnią strukturę włosa. Całość składników powinna być w równowadze, gdy czegoś jest za dużo, włosy po prostu się zbuntują – za tłuste odżywki powodują obciążenie włosów i szybkie przetłuszczanie się, mocne oczyszczające szampony mogą przesuszać skórę głowy.

Dlatego warto sięgnąć po sprawdzone receptury, produkty dobre jakościowo i testować, obserwując co służy naszym włosom, a co nie. Specjalnie dla Was wybieramy kilka naszych ulubionych produktów marki Anwen.

1/ Szampon w piance do delikatnej skóry głowy/ Anwen

Bardzo delikatny szampon do włosów, który może używać cała rodzina, włącznie z maluszkami. Bogaty skład opiera się działaniu saponin, które oczyszczają skórę – to ekstrakty z shikakai, kolibła egipskiego i gipsówki wiechowatej. W składzie jest również lukrecja, witamina B3, siemię lniane, prawoślaz, czy betaina. Zapach brzoskwiniowo – kolędrowy jest orzeźwiający i przyjemny.

2/ Maska do włosów Winogrona i keratyna/ Anwen

Maska do zadań specjalnych – podstaw jej składu jest keratyna i jedwab, które odbudowują strukturę włosa. O nawilżenie dbają aloes i gliceryna. W składzie jest również krzemionka – naturalny składnik budulcowy naszych włosów, czy olej winogronowy, który nadaje włosom elastyczności i blasku nie obciążając ich przy tym.

3/ Zestaw masek do włosów średnioporowatych/ Anwen

Irys, Bez, Magnolia, czyli całościowa pielęgnacja do włosów. Każda maseczka opiera się na jednym z filarów PEH – proteiny, emolienty i humektaty.

Odżywka Proteinowa Magnolia w swoim składzie zawiera odpowiednią kompozycję protein: mleczne, z owsa oraz hydrolizowaną keratynę, które ze względu na swoją budowę zostały optymalnie dopasowane do potrzeb średnioporowatych włosów.

Odżywka Emolientowy Irys zawiera aż 5 olei: brokułowy, który działa jak naturalny silikon, macadamia, moringa, tsubaki i z pestek śliwki.

Odżywka Nawilżający Bez to dwa rewolucyjne składniki pochodzenia roślinnego, które odpowiadają za nawilżenie Pentavitin i Hyaloveil-P®. W składzie jest również aloes, gliceryna, mocznik i nanocząsteczekowy ekstrakt z cebuli, czy skrobia ziemniaczana.

4/ maska na noc Sleeping Beauty/ Anwen

Moc natury w walce o piękne włosy – w składzie tej maseczki znajdziecie olej makadamia i olej z pestek śliwki, które pięknie wygładzają domykając odstające łuski włosa. Spirulina i ekstrakt z czerwonych wodorostów to składniki wspomagające regenerację i odbudowę.

Tej maski można używać na trzy sposoby – jak zwykłej maski po myciu, jako kuracji przed myciem – nakładamy maskę na lekko zwilżone i ciepłe włosy, zakładamy czepek i czekamy około 30 min, później myjemy włosy. I ostatni sposób, możemy nałożyć maskę na suche włosy, zabezpieczyć je czepkiem i iść spać. Rano myjemy włosy.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.