Nomada na miarę Oscara/ Frances McDormand nie opowiada o swoim życiu, ale wiemy, że chce ruszyć w podróż i palić Lucky Strikes, zupełnie jak Fern

Frances McDormand niełatwo namówić na wywiad, jeszcze trudniej na zdjęcia. Tymczasem aktorka pozuje na okładce Vogue. Nie jest to zdjęcie w stylu magazynu, to jest zdjęcie w stylu Frances – bluza, szeroka marynarka, luźne spodnie i kaptur na głowie. Ubrania Fear of God na sesję podpowiedział Frances jej syn, nie żaden stylista. Wywiad też nie jest przypadkowy – promuje najnowszy film Chloe Zhao „Nomadland”, nakręcony na postawie reportażu Jessicki Brudes. 

McDormad jest nazywana przez prasę „trudną kobietą”. Nie lubi wywiadów, jeszcze bardziej nie chce się fotografować. I tym razem, nawet dla dziennikarki Vogue’a nie zrobiła wyjątku – owszem zgodziła się na rozmowę, ale na swoich zasadach. Po pierwsze dziennikarka musiała dojechać do tajemniczego miejsca, gdzie Frances ma drugi dom – jest to piękna i dzika okolica, gdzie można wędrować i wspinać się. Spotkanie zostało umówione na parkingu. Dziennikarka pod groźbą śmierci nie mogła zdradzić nazwy miejscowości do której została zaproszona. 

Abby McGuirre pisze, że ciężko odgadnąć nastrój czy myśli Frances, bo aktorka prawie cały czas ma pokerową twarz. Na szczęście dla dziennikarzy Frances lubi się śmiać, tak na poważnie jest miła i ciepła, uwielbia gotować i piecze. Na wycieczki z dziennikarzami robi własne kanapki, i zabiera jabłka hodowane przez sąsiadów. Stawia wyraźne granice jeśli chodzi o prywatność – nie lubi roztrząsać życia osobistego, woli skupić się na rolach i na aktorstwie. „Będziesz musiała wykorzystać zdjęcia z moich filmów, bo nie dam się sfotografować.” – to słyszą dziennikarze, proszący o choć jedno zdjęcie do zilustrowania wywiadu.

Frances McDormand na okładce najnowszego wydania magazynu Vogue//

To nie jest jedynie podejście, które McDormand stosuje w przypadku ciekawskich dziennikarzy. Tak samo traktuje swoich fanów, a ma ich całkiem liczne grono.

Prawdopodobnie od kiedy Frances wygrała Oscara dla najlepszej aktorki za rolę Marge Gunderson, dla prasy stała się nieosiągalna, a było to ponad 20 lat temu! „Moją rolą jest delikatne odmawianie dziennikarzom kolejnych wywiadów” – mówił podczas promocji „Trzech billboardów za Ebbing, Missouri” jej agent. Wtedy też na wywiad z Frances pojechała dziennikarka New York Times’a. 

„Nigdy nie byłam związana z tą całą prasową maszyną, bo jako aktorka grałam poboczne role.” – powiedziała jej w drodze przez Paryż Frances. Zgubiły się kilka razy, zanim McDormand odnalazła drogę, wypatrując Sekwany. McDormand nie miała na czym sprawdzić lokalizacji, bo ma „telefon z przyciskami” – służy jej do dzwonienia, nie dała sprawdzić drogi dziennikarce na jej smartfonie – „nigdy się nie nauczymy gdzie jesteśmy, jak będziemy chodzić z nosem w telefonie”, wytłumaczyła swoją decyzję. „Kiedy mój syn był mały, musiałam się zastanowić, jak pogodzić to, że ludzie mnie rozpoznają i chcą być częścią mojego życia, i to jak chronić moje dziecko przed takimi aktami” – ciągnęła. Jej technika nazywa się wymianą. I jest całkiem genialna. „Kiedy ktoś do mnie podchodzi, i prosi o autograf i zdjęcie, mówię: nie. I tłumaczę, że już od dawna jestem na emeryturze od sławy, teraz to jedynie gram. Pytam: jak masz na imię?” W tym momencie McDormand złapała dziennikarkę za ramię i mocno zajrzała jej w oczy. „To jest wymiana! Nie jestem aktorką, bo chce żeby ktoś mi cały czas robił zdjęcia, jestem aktorką bo chce być częścią wymiany emocjonalnej między ludźmi.” – podsumowała. 

Ciężko byłoby uwierzyć dziennikarce, że Frances stosuje taką technikę w rzeczywistości, jednak chwilę później podeszła do nich kobieta, która krzyczała:  „‘Fargo’? ‘Fargo’! Oh, j’adore ‘Fargo’!” I wtedy McDormand odmówiła wspólnego zdjęcia, ale złapała ją za ramię i zajrzała głęboko w oczy. „Widzisz? Wymiana!” – powiedziała. 

Frances McDormand, albo Fran jest szczupła, ale dobrze zbudowana. Ma 63 lata i można powiedzieć, że jej ciało w stu procentach należy do niej. McDormand nie przejmuje się makijażem i nie farbuje włosów, makijaż ma tylko wtedy, kiedy wymaga tego rola. Nawet na rozdanie Oscarów potrafi wyjść nieumalowana, w klapkach albo sportowym obuwiu. I bawi się znacznie lepiej niż wszystkie inne gwiazdy – wystarczy spojrzeć na zdjęcia, jak pozuje i wygina się w kierunku paparazzich. To dystans do wyglądu i pewność siebie są tym, czym kupuje ludzi. 

Ale też nie jest tak, że można powiedzieć że Fran nie zna się na modzie. „Na zakupy chodzę zawsze z synem, to taka nasza tradycja. Uwielbiamy kupować.” – śmieje się do dziennikarki Vogue. A McGuirre pisze, że McDormand wygląda jak wyciągnięta z poprzedniej epoki – od stóp do głów ubrana w dżins, wygodnie i komfortowo. Na sesję, jej syn podpowiedział markę Fear of God, a Frances bez mrugnięcia okiem zażyczyła jej sobie od stylistów. Po salonach krąży plotka, że aktorka przyjmując rolę w „Trzech billboardach za Ebbing, Missouri” powiedziała, że jej bohaterka Mildred nie zdejmie z siebie kombinezonu – i fakt, przez cały film główna bohaterka jest ubrana jak mechanik samochodowy, a prowadzi sklep z pamiątkami. Rola Mildred – matki zgwałconej i zamordowanej nastolatki, która prowadzi wojnę z policją i chce wymusić przyspieszenie śledztwa, przyniosła McDormand drugiego Oscara za rolę pierwszoplanową. 

Frances McDormand w roli Mildred/ Trzy billboardy za Ebbing, Missouri/ kadr z filmu//

Na ekrany kin właśnie powinien wchodzić „Nomadland”, gdzie McDormand gra Fran. To najnowszy film Chloe Zhao, która na ekran przeniosła reportaż Jessiki Bruder o tym samym tytule. Film i książka opowiadają o ludziach, którzy nie mają domu, mieszkają w vanach lub przyczepach kempingowych. Są pracownikami najemnymi, za najniższe stawki i pracują tam, gdzie akurat jest praca. Często swój pobyt wiążą z pogodą, parują w miejscach, gdzie jest ciepło i słonecznie. W ten sposób tworzą tymczasowe społeczności, osiedla zbudowane z przyczep poustawianych w równe rzędy. Jeśli zapytacie jak można tak żyć, to odpowiedzi są dwie – jednych zmusiła do takiego życia sytuacja, inni je wybrali i mówią, że to prawdziwa wolność. 

Większość nomadów przedstawionych w filmie gra siebie, Zhao lubi łączyć na ekranie prawdę z fikcją. Jej prawdziwi bohaterowie również grają, nie każda scena jest kręcona jeden do jednego, część dialogów i wydarzeń jest inspirowana życiem. Fern jest postacią fikcyjną, stworzoną przez Zhao i McDormand. Fern jest wdową, która po upadku swojej firmy rusza w drogę. I trudno oprzeć się wrażeniu, że McDormand i Fern mają coś wspólnego. I nie jest to tylko miłość do wygodnych ubrań. 

„W pewnym momencie życia, koło 40, McDormand powiedziała do swojego męża [którym jest reżyser filmowy Joel Coen] tak: „Kiedy skończę 65 lat, to zmienię swoje imię na Fern, zacznę palić Lucky Strikes’y, będę piła Wild Turkey, kupię vana i ruszę w drogę.” To stało się punktem wyjścia dla jej bohaterki w filmie Zhao. Reżyserka przez wiele miesięcy gromadziła informacje o nomadach, ale McDormand pokazała jej swoje prywatne życie. „Zhao wykorzystała to w filmie, dzięki czemu część życia Fern, to także moja historia” – powiedziała McDormand Abby McGuirre. 

McDormand od początku dawała swoim bohaterkom coś z siebie. Zwykle był to bunt i odwaga. Drugoplanowe role, które przyszło jej grać, grała tak, żeby były widoczne. Kiedy adoptowała syna z Coen’em, postanowiła, że zwolni z karierą, a przecież miała szansę na więcej, bo grała u męża, który wyprodukował takie filmy jak właśnie Fargo, za które Frances zdobyła Oscara. 

O prowadzeniu domu mówi, że jest to praca na pełny etat. Nie wstydzi się gotowania i prania. Nie ma też żadnych rozczarowań, co do swojej kariery – „byłam za wysoka i za niska, za gruba i za chuda, w rolach które mi proponowano pisało: cycata, i to dosłownie” – opowiada. Z mężem nakręciła kilka filmów, i przerobiła lekcję: „nie możesz grać w każdym jednym moim filmie”, wyciągnęła wnioski i znalazła dla siebie miejsce w kinie. Były przesłuchania na które chodziła ze sztucznymi piersiami, żeby spełnić wymagania. Po latach, to ona dyktuje warunki współpracy. I chyba nareszcie gra tak jak chce, role pierwszoplanowe, o których krytycy mówią zgodnie: oscarowe.  


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.