W stu procentach kulturalnie – najlepsze wydarzenia, filmy i książki

Maj to piękny miesiąc, oprócz bujnej zielni, słońca i rozkwitających kwiatów, zaczynają się festiwale – książki, filmu, a także muzyczne. Warto wyjść z domu, żeby nie tylko zobaczyć co w kulturalnej trawie piszczy, i poszerzyć swoje horyzonty, ale również po to, aby spotkać się w miłej atmosferze z przyjaciółmi. 

APOSTROF

My czekamy na rozpoczęcie Apostrofu. Międzynarodowego Festiwalu Literatury, gdzie przez kilka kolejnych dni ( dokładnie od 14 do 20 maja) w Warszawie, Gdańsku, Katowicach, Szczecinie, Wrocławiu, Poznaniu i Krakowie, będzie można spotkać swoich ulubionych pisarzy, porozmawiać z nimi, a także zapoznać się z najnowszymi międzynarodowymi premierami. Ponieważ festiwal stawia mocno na polskich twórców, na spotkaniach będzie można zobaczyć i usłyszeć Katarzynę Puzyńską, Dorotę Masłowską, Jakuba Żulczyka, Jacka Hugo-Badera, Natalię Fiedorczuk i naprawdę wielu innych, wspaniałych i poczytnych autorów, którzy promować będą swoje ostanie dzieła, ale też rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać. Jest więc to doskonała okazja, aby zadać kilka pytań, bliżej poznać tych, którzy stoją za naszymi ulubionymi tytułami, a także zdobyć autograf (dla wytrwałych, bo kolejki pewnie będą gigantyczne). Będą też ciekawe dyskusje – nas osobiście nie zabraknie na panelu: „Tłumaczenie zbrodni. Jak pisać o przelanej krwi?” z udziałem Ewy Winnickiej, Justyny Kopińskiej i Cezarego Łazarewicza, który poprowadzi Orbitowski – dla zainteresowanych 15 maja godz. 20 Teatr Powszechny w Warszawie. 

Gwiazdą tej edycji jest noblista Orhan Pamuk, autor „Śniegu”, „Nazywam się czerwień”, czy „Nowego Życia”. 

Ciekawi co jeszcze możecie zobaczyć na tegorocznym Apostrofie. Zerknijcie na stronę internetową, gdzie znajdziecie dokładny program festiwalu – http://www.empik.com/kultura/apostrof/program/apostrof-2018/

Apostrof festiwal 2018.jpg
Apostrof. Międzynarodowy Festiwal Literatury/ materiały prasowe

 

Millenium DOSC against Gravity – festiwal filmów 

W tym samym czasie co Apostrof trwa inny, mocno interesujący festiwal – festiwal filmów dokumentalnych. Od 11 do 26 maja w wybranych kinach w Warszawie, Wrocławiu, Gdyni, Lublinie, Bydgoszczy będzie można zobaczyć aż 160 filmów dokumentalnych reżyserów z całego świata. 

Do Polski przyjedzie ponad 70 twórców, w tym duński reżyser Mads Brügger, który podczas „Spotkania z mistrzem” 12 maja w warszawskiej Kinotece, po premierze swojego najnowszego filmu „Wielka europejska zagadka papierosów” („The Great European Cigarette Mystery.”, 2017) opowie publiczności o swojej pracy. Zobaczymy również Peter’a Mattler’a, który wykona na żywo performance „Yoshtoyoshto” – opowiadanie przy pomocy muzyki i obrazu, a także zaprezentuje swój esej filmowy „Stając się zwierzęciem”. 

Na ekranach kin zobaczymy również prace polskich dokumentalistów, między innymi „Książę i Dybuk” Elwiry Niewiery i Piotra Rosołowskiego, „Call me Tony” Chrostowskiego, czy „Love Express. Zaginięcie Waleriana Borowczyka” Kuby Mikurdy. 

Będą więc filmy, spotkania, warsztaty i konkursy. Bliżej z harmonogramem całego wydarzenia możecie się zapoznać na http://docsag.pl. 

My wybieramy się na „Genesis 2.0” w reżyserii Christian Frei, Maxim Arbugaev – film, który porusza delikatny i jakże kontrowersyjny temat klonowania. Czy warto przywracać zmarłych do życia i dlaczego czasami tak bardzo tego chcemy, dowiecie się z seansu. 

Skusimy się też na dokument o Grace Jones – ikonie przełomu lat ’70 i ’80 XX wieku, w reżyserii Sophie Fiennes, dokument o Martinie Margieli „My, Margiela”, po którym odbędzie się spotkanie z dziennikarzami Vogue Polska, a także na film „Czyściciele internetu”, o tym jak i kto czyści treści w mediach społecznościowych. 

Nie możecie się doczekać? My już odliczamy dni i wybieramy miejsca na salach kinowych. 

DOCS 2018.jpg
Millenium Docs against Gravity

Na co do kina?

„Wyspa psów”/ reż. Wes Anderson

Japonia, fikcyjna prefektura Unii – kwitnące wiśnie, haiku, stado przesiedlonych psów i chłopiec lat 12, który zostanie bohaterem. Tak, to najnowszy film Wes’a Andersona, który już zdążył nas przyzwyczaić do swoich bajkowych i często abstrakcyjnych dzieł, które jednak zawsze mają mocne przesłanie. Tym razem jest o walce o przetrwanie i godność, bliższe spojrzenie na kondycję nie naszych psich przyjaciół, a nas samych – czy aby rzeczywiście jesteśmy tacy dobrzy jak nam się wydaje? Wszystko w konwencji przypominającej stare drzeworyty i historie o samurajach. Oczywiście z happy endem. 

Wes Anderson: Wyspa Psów.jpg
Wyspa psów/ kadr z filmu

Serial

„Alienista”/ produkcja Netflix

Koniec XIX wieku. Niebezpieczny i mglisty Nowy Jork oraz makabryczne morderstwa prostytuujących się na ulicach chłopców. Do rozwiązania tej zagadki zabiera się Theodore Roosevelt, z pomocą przychodzą mu: koleżanka z pracy, jednocześnie pierwsza kobieta w policji nowojorskiej, ambitny alienista – odpowiednik współczesnego psychologa oraz rysownik. Ciemne uliczki, mroczne tajemnice, skorumpowani policjanci. To nie będzie łatwa sprawa, nie raz przyprawi nas o dreszcze. Pytanie czy uda się schwytać bezwzględnego mordercę?

Mocno wciągający serial Netfilx’u był kręcony między innymi w Budapeszcie. Wyszło zadziwiająco naturalistycznie. Klimat jest tak mroczny, że w niektórych momentach zapiera dech w piersiach. Przy tym świetne role Dakoty Fanning i Daniela Bruhla. Nic tylko oglądać.  

Alienista: Netflix.jpg
Alienista/ Netflix/ kadr z serialu

Książka

„Przemytnicy książek z Timbuktu”/ Charlie English

Mówili: „Widzimy papier na ulicach, widzimy straty, ale co proponujesz?”. Zapakujcie manuskrypty do kufrów i zabierzcie je do domów. „Zgoda, ale nie mamy pieniędzy, żeby kupić kufry”

To jest bardzo osobliwa książka – jest bowiem dokumentem o ratowaniu książek w Afryce Zachodniej, między innymi w rejonie Timbuktu, który od 2012 roku jest w strefie przejętej przez ugrupowania związane z  Al-Kaidą. Ciężko wyobrazić sobie miejsce bez książek, zdesperowani bibliotekarze i ludzie robią więc wszystko, żeby książki bezpiecznie przemycić i tym samym zachować jakąś przynajmniej część swojej kultury. Jest to zadanie niezwykle trudne i ryzykowne. Wielu z nich jednak podejmuje to ryzyko, nie widząc innego wyjścia. Dla siebie, dla świata, ratują to, co z kultury pisanej jeszcze na tych terenach zostało. Ich historie to wstrząsający dokument o życiu w ciągłym strachu, próbie walki i zachowaniu resztek godności, ucieczce w poszukiwaniu bezpieczeństwa. 

Przemytnicy książek z Timbuktu: .jpg
Przemytnicy książek z Timbuktu/ Charlie English

 

 


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.