Sztuka dla sztuki, sztuka dla ludzi/ nowe wystawy w Zachęcie

W Zachęcie trwają trzy wystawy. Każda z nich jest inna. „Co dwie sztuki to nie jedna” jest wystawą przygotowaną dla dzieci. Jest leżakowanie, miejsce do rysowania, można dotykać, biegać i skakać. „Andrzej Krauze. Lekcja fruwania” pokazuje prace stworzone przez rysownika dla gazety „The Guardian” i cykl rysunków „Pan Piórko”. „Wideotaśmy. Wczesna sztuka wideo” jest próbą analizy jak korzystaliśmy z nowych możliwości technicznych i co chcieliśmy przez ten przekaz powiedzieć.

Co dwie sztuki

Zachęta zaprosiła do zabawy dzieci i artystów. Powstały dzieła z połączenia kreatywności i wyobraźni najmłodszych i wiedzy oraz doświadczenia poważnych artystów. W salach Zachęty możecie zobaczyć, co stworzyły takie duety jak: Olaf Brzeski z Konstantym, Iza Chlewińska z Miłoszem, Kinga Nowak z Tytusem, Zbigniew Rogalski z Tymonem, Jaśmina Wójcik z Zoją i Leą oraz Paweł Althamer z Kosmą, Monika Drożyńska z Tymonem, Malwina Konopacka z Anielą, Teresą i Julią, Cecylia Malik z Urszulą. 

Wystawę otwiera klatka z gorylami oraz totem Malwiny Konopackiej i dziewczynek. Goryle są duże i pluszowe i szkoda, że nie można się do nich przytulić. Totem to „Matka” przybrana w zabawie przez dzieci, gdzieś jest przyklejona plastelina, gdzieś brokatowa gwiazdka. Dalej są wybudowane bazy z kocy – I simply like building bases of sand, strefa wypoczynku z dużymi poduchami, sala z ogromnym, żółtym Pikatchou, gdzie jest też straszydło z Bałtyku i trochę piachu w którym można się zakopać. Zamiast bawić się w piasku, można też wyrzucić wysoko w powietrze wszystkie literki, które pochodzą z przeczytanych lub nieprzeczytanych książek. Albo siąść wygodnie i malować w zaciszu ostatniego wystawowego kącika. Dzieci świetlnie się bawią na wystawie nie tylko ze sobą, ale też z rodzicami. Zachęta przygotowała cykl działań artystycznych w których można wziąć udział.  

Co dwie sztuki to nie jedna/ Zachęta/ fot. Dominika Kucner

Do 13/04/2020

Lekcja fruwania

Andrzej Krauze – wybitny polski rysownik, opowiada, że współpraca z” The Guardian” zaczęła się od kilku rysunków do wybranych artykułów, później już wszyscy chcieli, żeby to rysunki towarzyszyły artykułom zamiast zdjęć. W Polsce rysował dla Kultury, po przeprowadzce za granicę rysował dla najlepszych tytułów prasowych – „The New York Times”, „The Independent of Sunday”, „The Times”, „The Observer”, „The Sunday Telegraph” oraz „Rzeczpospolitej”. Wystawa to prace stworzone dla gazety „The Guardian”, cykl rysunków „Pan Piórko”, drzew które są obecne w twórczości Krauzego przez cały czas, a także pokaz filmu rysunkowego z obrony pracy dyplomowej, który nie spodobał się ówczesnej władzy i od którego kuratorzy wzięli tytuł wystawy – „Lekcja fruwania”.  

Nad rysunkami Krauzego warto się zatrzymać na dłużej, to nie tylko piękne rysunki, ale to przede wszystkim błyskotliwy komentarz rzeczywistości i historii. 

„To nie tyle rysunki satyryczne (określenie dość ograniczające nawet w ramach tego gatunku) a uniwersalne komentarze bez słów, ilustracje, alegorie czasem wprost nawiązujące do tematu prasowego artykułu, często jednak będące swobodną interpretacją całych wątków. Niejednokrotnie autonomiczne dzieła.”

Lekcja fruwania/ Zachęta/ fot. KMN Amie

Do 17/05/2020

Wideotaśmy

Wideotaśmy wyglądają bardzo niepozornie – rozstawione po salach telewizory na ekranach których wyświetlane są filmy, pierwsze zapisy wideo, głównie pochodzące ze Stanów z lat 1965-76. To czas, kiedy wideo działało poza głównym obiegiem, zainteresowanie było duże, ale medium samo w sobie jeszcze mało popularne, pozostające poza głównym nurtem sztuki i funkcjonujące na zasadzie eksperymentu. 

Właśnie takie eksperymentalne podejście przebija ze wszystkich filmów, mało stałe kadry, niefortunne zbliżenia, coś widać, czegoś nie widać. Kobieta jedząca bułkę siedzi nago i opowiada o zakupach w lumpeksach, ktoś trze stopę, ktoś inny kręci się na stołku. Są rozmowy, są zwierzenia, podsumowania. Mało doskonałe technicznie, ale pokazujące prawdziwych i naturalnych ludzi, artystów – taśmy wideo tak zupełnie inne od przekazu, który obecnie znamy.

„Znalazły się tu zarówno prace dotykające kwestii społecznych, egzystencjalnych, emancypacyjnych i tożsamościowych, jak i autotematyczne, podejmujące temat samego medium wideo, w tym liczne wideo taśmy zrealizowane przez kobiety. Zobaczyć można wiele rodzajów ruchomego obrazu: od zapisów o charakterze osobistych narracji, poprzez performans dokamerowy i wypowiedzi konceptualne, skończywszy na pracach bliskich dokumentowi.” 

Wideotaśmy/ Zachęta/ fot. Anna Zagrodzka


Jedna myśl w temacie “Sztuka dla sztuki, sztuka dla ludzi/ nowe wystawy w Zachęcie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.