Wyrolujmy zmarszczki na dobre

Zmarszczki od uśmiechu, od ciągłego myślenia, od złości. Im więcej mamy lat, tym bardziej je widać i tym trafniej można określić jakim typem osobowości jesteśmy. Każda z nich to nasza historia. Jednak nie znam osoby, która byłaby w stu procentach zadowolona ze swoich zmarszczek. Trend na wieczną młodość i gładkość, zrobił swoje. Na szczęście nie musimy umawiać wizyty u lekarza i posiłkować się medycyną estetyczną. Te lata już minęły. Dziś ćwiczymy mięśnie twarzy, masujemy i rolujemy. 

Całkiem niedawno usłyszałam od koleżanki, że powinnam udać się na wypełnianie zmarszczek, bo za moment będzie za późno na spektakularny efekt zabiegu i powrót do wyglądu szesnastolatki. Nieco zaniepokojona, zaraz po powrocie do domu stanęłam przed lustrem – czy to możliwe, żebym czegoś nie zauważyła? Żeby było aż tak…źle? Z rozbawieniem stwierdziłam, że wyglądam całkiem nieźle, a zmarszczki oczywiście mam i są one widoczne, ale przecież nie mam już szesnastu lat, więc to normalne zmiany. Nie zamierzam ich niczym ostrzykiwać. 

Roller do twarzy PHLOV dostałam pod choinkę od brata i mojej cudownej bratowej. Muszę przyznać, że już drugi raz odkrywam moc rolowania i jestem bardzo zadowolona. Dziękuję!

Nie ukrywam, że lubię nowe trendy w walce ze zmarszczkami. Rok temu postanowiłam zrezygnować z drugiej kawy, która budziła mnie w południe. Zamiast niej stosuję masaż twarzy. Ten sam masaż, który funduje swojej skórze rano, dając jej chwilę na przebudzenie z sennego letargu. Dotykanie, poklepywanie, naciąganie przynoszą pobudzenie i relaks. Dla tych z nas, którzy chcą więcej i mają ochotę poćwiczyć są dostępne całe sesje treningowe. 

Jedną z moich bohaterek jest Patrycja Kondracka, czyli Facefitness. Dziewczyna, która jako jedna z pierwszych zaczęła się zastanawiać na efektem regularnego ćwiczenia mięśni twarzy. Jej twarz jest reklamą jej techniki. Patrycja przekonuje, że bezinwazyjne ćwiczenia, które można wykonywać w każdej chwili dnia dają bardzo dobre efekty. Liczy się tu nasze nastawienie, czyli pozytywne podejście i chęci – trening musi być regularny. Jej zdaniem wystarczy dosłownie dziesięć minut dziennie, żeby zobaczyć po kilku tygodniach efekty swojej pracy. 

Podobną technikę ćwiczeń stosuje się w jodze twarzy. Efekty jogi są równie dobre jak treningu. „Tak jak w jodze, którą ćwiczymy, żeby zmobilizować i uaktywnić swoje ciało, tak samo joga twarzy będzie angażować kolejne partie mięśni, tyle że zlokalizowanych na twarzy! Dzięki temu mięśnie twarzy będą mocniejsze, ale też naciągnięte, co minimalizuje zmarszczki.”  – opowiadała o swojej praktyce Chatty Dobson, która zajmuje się jogą twarzy profesjonalnie. 

Do jogi twarzy przekonuje Marta Kucińska, która zaistniała w internecie jako „Joga piękna”. Marta jest konsultantką ajurwedy III stopnia, biologiem, certyfikowanym nauczeniem Jogi Twarzy wg japońskiej metody Face Yoga Method. O jodze i swoich zajęciach Marta pisze: „to autorska metoda polegająca na na holistycznym podejściu do ciała, łącząca elementy ćwiczeń twarzy z odpowiednim oddechem, postawą ciała, elementami diety, masażami  oraz tappingiem twarzy. To naturalny sposób na wzmacnianie mięśni twarzy, które skutkuje spowolnieniem zachodzących z wiekiem zmian.”

Ćwiczenia są praktycznie dla każdego – nie są trudne do wykonania, nie wymagają wysiłku. Przy niektórych jednak warto się skupić i zwrócić uwagę na to, co mówią trenerzy. Zbytnie naciąganie skóry wokół oczu, może przynieść efekt zupełnie przeciwny do zamierzonego. Podobnie jest z efektem przy ćwiczeniach z szerokim otwieraniem oczu, przy jednoczesnym zupełnym unieruchomieniu mięśni czoła – jeśli będziemy ruszać czołem, to tylko pogłębimy zmarszczki, które już mamy. Liczy się więc technika. 

Zarówno Patrycja jak i Marta prowadzą krótkie treningi w internecie, z których warto skorzystać. Obie wydały swoje książki i organizują zajęcia i warsztaty, które cieszą się dużym powodzeniem. 

Dzielą się swoją wiedzą i motywują do ćwiczeń na mediach społecznościowych. 

Marta Kucińska/ Joga piękna/ zdj. Instagram Joga piękna/

„Dzisiaj ćwiczymy policzki! 

Proste i bardzo skutecznie ćwiczenie na wzmocnienie mięśni policzków, a także na rozluźnienie tych nadmiernie napiętych. Doskonale także sprawdza się do redukowania linii marionetki oraz bruzd nosowo-wargowych. To od kondycji mięśni w dużym stopniu zależy jak policzki będą wyglądać wraz z wiekiem, dlatego warto dbać o ich stan już dość wcześnie i regularnie. To jedno z ćwiczeń, o których mówię „ćwiczenie przy okazji” tzn. że można je robić właśnie przy okazji innych czynności jak gotowanie, praca np przy komputerze, czytanie książki itd…

1. Nabierz powietrze jakbyś chciała zrobić z policzków balonik. Zwróć uwagę by nie zaciskać nadmiernie ust./ 2. Przesuwaj powietrze od jednego do drugiego policzka./ 3. Podczas ćwiczenia powinnaś czuć wyraźne napięcie w policzkach./ 4. Wykonaj 3 serie po 15 „przesunięć” powietrza na każdy policzek. 

Kto ćwiczy ze mną?! – pisze Marta Kucińska na swoim Instagramowym koncie pod zdjęciem z napompowanymi policzkami, zachęcając do praktyki. 

Ćwiczenie mięśni twarzy to nie tylko praktyka dla pięknego wyglądu. Naukowcy udowodnili, że to jak nasze mięśnie pracują przekłada się na to, co myśli nasza głowa. Coraz częściej zachęca się ludzi do tego, aby się uśmiechali. Uśmiech, nawet ten lekko wymuszony, zmienia nastawienie naszego mózgu, który czyta emocje z ruchu mięśni i myśli, że jesteśmy bardziej zadowoleni. Ten sam mechanizm sprawdza się w pracy na przykład neuronów lustrzanych, które odwzorowując mimikę innych ludzi, pozwalają nam czytać lepiej ich emocje. Ćwiczenia mięśni twarzy pogłębiają stan relaksacji i zwiększają nasze zadowolenie i pozytywne nastawienie. Według Chatty Dobson minimalizują napięcia i mogą zapobiegać nawet bólom głowy. Chatty wspomina również o tym, że odpowiednie napięcie mięśni, na przykład tych wokół oczu, może przyczynić się do poprawy ostrości widzenia, która tak samo jak napięcie mięśniowe, z wiekiem ulega osłabieniu.*

https://www.facefitness.pl – strona Patrycji Kondrackiej/ Facefitness

https://jogapiekna.com – strona Marty Kucińskiej/ Joga piękna

*https://www.vogue.co.uk/beauty/article/eye-yoga-exercises?utm_campaign=newsletter_beauty&utm_source=newsletter&utm_brand=vg&utm_mailing=VG_NEWS_Beauty_17.01.21&utm_medium=email&utm_term=vg_news_vogue_beauty


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.