Dźwięki folku/ nowa płyta zespołu Beirut

Nowa płyta zespołu Beirut jest podsumowaniem ich 14-letniej działalności. „Artifacts” to kwintesencja folkowych i etnicznych dźwięków, podkreślonych przez akordeon, trąbki, dźwięczny puzon. „Kiedy postanowiłem wydać płytę zacząłem szukać tych wszystkich kawałków, które składały się na naszą muzykę, ale chciałem dodać coś jeszcze. Na płycie są kawałki, które będziecie mogli usłyszeć po raz pierwszy.” – pisał Zach Condon. 

Beirut to projekt Zacha Condona – amerykańskiego muzyka, który od lat eksperymentuje z dźwiękiem. Zach już od dzieciństwa fascynował się muzyką. Zestaw płyt i sprzęt do nagrywania odziedziczył po swoim starszym bracie. Miał jedneście lat, kiedy nocami nagrywał swoje pierwsze kawałki. Podobno cierpiał na bezsenność, i muzyką wypełniał czas.Teraz nie pójdzie spać dopóki nie napisze czegoś, co gra mu dobrze – choćby skromny kawałek, ale taki, który poderwie go z rana do życia i muzykowania.

Zach Condon/ Beirut/ Artifacts/ 2022/

Nie fascynowała go muzyka typowo amerykańska, nic z hip hopu, rapu, amerykańskiego jazzu. Condon zakochał się w folklorze starego kontynentu. Europa środkowa, wschodnia, bałkańskie rytmy, piosenka francuska, dźwięczne i melodyjne instrumenty, które brzmią retro. To wszystko grało mu w duszy, dudniło przyjemnie w głowie. Chętnie sięgał po instrumenty zapomniane, jak tamburyna, ukulele, mandolina, lub tworzył swoje. Na najnowszej płycie również eksperymentuje z dźwiękiem – na „So Slowly” w tle słyszycie szum muszli. Muszli, którą jego rodzice znaleźli na wycieczce, kiedy jeszcze Zacha nie było na świecie. 

Jego indie – rockowa grupa miała burzliwą działalność. Zach szybko zgromadził muzyków, grał z powodzeniem i wyprzedawał koncerty. Problemy z uzależnieniem dawały jednak o sobie znać. Beirut w pewnym momencie zaczął odwoływać występy, w tym również trasy europejskie. Przepadł jeden z występów na Openerze. Na kolejny czekaliśmy osiem lat. Występ, mimo że bardzo udany, nie przeszedł do historii – dobrze pamietam ten dzień, te dzikie kolejki na wejściu, marudną pogodę, ekscytację ludzi. W głównym namiocie w tym samym czasie występowali Red Hot Chili Peppers, a obok trwał mecz Polska – Portugalia. Koncert Beirutu był bardzo, bardzo kameralny. Zagrali kawałki z wszystkich czterech płyt, w tym z najnowszego krążka zatytułowanego „No No No”.  

W 2019 roku ukazała się płyta „Gallipoli”. „Artifacts” to szósta płyta zespołu, stworzona z muzyki, która nie weszła na poprzednie płyty, muzyki, która pozostała w cieniu, a teraz po latach nabrała nowych wibracji.

W 2019 roku, zaraz po wydaniu „Gallipoli”, Zach poczuł się zmęczony, odwołał trzy kolejne koncerty, zachorował. Myślał wtedy: to co się dzieje to szaleństwo. Postanowił zrobić sobie przerwę. Ktoś podsunął mu pomysł na odświeżenie starych kawałków. „Zacząłem szukać, i znajdowałem fajne rzeczy, coś co kiedyś przyszło do mnie pierwszy raz. Znajdując te stare nagrania, czułem się szczęśliwy, w sumie dopóki nie przypomniałem sobie jak zwariowany to był czas. Potrafiłem się zamknąć na pół roku w sypialni, nagrywać muzykę i oglądać filmy”- mówił w Planet Fruit.  

„Zebrałem cały materiał, który mi towarzyszył przez lata grania, przez lata kiedy wszystko się zmieniło dla mnie. Są tu piosenki, które powstawały w mieszkaniu na Geenpoint. Chciałem przypomnieć piosenkę, która przykleiła się do mnie na lata, O Leãozinho, cudownie dźwięczna, piosenka mojego prywatnego bohatera: Caetano Veloso. Postanowiłem też udostępnić materiał, który lubię, a który nie miał do tej pory szansy być słyszany. Nagrywałem go z różnymi muzykami, którzy mi towarzyszyli. I nie mogłem się powstrzymać, nadal szukałem inspiracji zagłębiając się w pierwsze melodie jakie tworzyłem, cofając czas aż do nastoletnich prób. Nagrałem na płycie wszystko, co jest dla mnie ważne, co cały czas mnie porusza, i co pokazuje jak zmieniłem się muzycznie. Chciałem nagrać więcej, ale zwyczajnie nie starczyło mi miejsca.” – tłumaczył Condon. 

„Artifacts” jest nawiązaniem do przeszłości, ale w zapomnienie nie poszły lata pracy jaką Condon wraz z muzykami wykonali. Wszystko na tej płycie gra spójnie, dźwięki się płynnie uzupełniają. Jest w tej muzyce lekkość, radość, chce się przy niej bujać. Sam Condon wspomniał, że właśnie to było to, co go pociągało w bałkańskich dźwiękach. Nieprzesadna, lekka radość, która z łatwością przenosi się na ciało. 

Zach nie tylko wydał płytę, ale postanowił również wejść w dialog z fanami. Każdą jedną piosenkę opatrzył sentymentalnym opisem. Stąd wiemy, które nagrania wkurzyły jego młodszego brata, który tygodniami spał w zatyczkach do uszu zanim wybuchł z niemocy, które piosenki tworzył w mieszkaniu kolegi, ile kotów towarzyszyło muzykom w ich artystycznym galimatiasie. Dowiadujemy się również, że Zach załapał miłość do muzyki od swojej babci, która nie tylko śpiewała, ale grała na akordeonie, który później przejął on sam. 

„Babcia była moją ulubioną osobą i utalentowanym muzykiem, grała na akordeonie, na pianinie i śpiewała. Zachęcała mnie do wspólnego śpiewania kolęd. Pamiętam jak pierwszy raz odkryłem zapisy nutowe, siedziałem przy pianinie w domu dziadków w St. Louis. Wchodziła do pokoju, słuchała co grałem, kiwała głową i powtarzała: „fascynujące, prawda?” – pisze Zach przy okazji promocji utworu „Your Sail”.

Wyjątkowy, poetycki głos Zach’a jest częścią sukcesu jego zespołu, choć muszę przyznać, że mnie osobiście bardzo interesuje muzyka sama w sobie – jest tu tak dużo dźwięków, tak niezwykłych, że trudno się oderwać od słuchania. Indie, rock, pop, folk, tak naprawdę nikt nie potrafi zaszufladkować muzyki Beirutu i być może w tym tkwi jej magia.

Beirut/ „Artifacts”/ Polecamy!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.