J’adore Dior!

Kiedy John Galliano zaczął pracować dla domu mody Christian Dior nie mówił po francusku. Jeśli coś mu się podobało, wołał: j’adore, j’adore! Zapach o tej nazwie zadebiutował w 1999 roku, od tego czasu doczekał się łatki „kultowy” i kilku edycji. Dziś Dior prezentuje jego nową odsłonę, tym razem rewolucyjną, bo opartą na wodzie. Pachnie magnolią, jaśminem, różą, neroli. Jego ambasadorką została aktorka Charlize Theron. 

Perfumy takie jak J’adore, powstają ze ściśle wyselekcjonowanych składników. Nic w nich nie jest przypadkowe. Lawendowe pola, ogrody różane, drzewa pomarańczowe, plantacje wanilii, to miejsca tworzone z pasją, przez doświadczonych ludzi, którzy kochają naturę i dbają o to, aby jej nie szkodzić. Z takich miejsc, z roślin tam rosnących, ze zbieranych płatków kwiatów, są później pozyskiwane cenne oleje, które tworzą najpiękniejsze kompozycje zapachowe. W J’adore znajdziemy między innymi zapach neroli z hodowli Christelle Archer, mieszczącej się niedaleko od Paryża. Archer swoje cenne płatki sprzedaje jedynie marce Dior. Kiedy mówi ile płatków jest potrzebne, aby zapełnić jeden flakon, widać jej pasję i zadowolenie. Jej olejek z neroli pachnie świeżo, zielono i słodko. Ponad stuletnie drzewo pomarańczowe, które jest ozdobą jej ogrodu, pachnie cytrusami, słońcem i goryczką. To zapachy, które budzą w nas tysiące emocji, tych dobrych i ciepłych. 

Do tej pory, aby zamknąć i utrwalić zapachy w perfumach decydowano się na użycie alkoholu. Dior w nowym zapachu J’adore nie zdecydował się na taki zabieg. Sięgnął po wodę i wykorzystał nową, japońską technikę mieszania składników pod wysokim ciśnieniem. Malutkie cząsteczki przenikają się i łączą trwale, tworząc nanoemulsję, dzięki czemu zapach jest równomierny. Nie musicie się obawiać, że woda z olejkami się rozwarstwi, lub że zapach okaże się ulotny. J’adore otula ciało niczym mgiełka, pachnie delikatnie i utrzymuje się długo.  

Głowa, serce i baza, czyli piramida według której zapachy zmieniają się w raz z czasem noszenia, nie ma zastosowania w przypadku nowego J’adore. Żaden składnik nie gra tu pierwszych skrzypiec. Białe kwiaty z zieloną nutą łączą się w jedną melodię. Twórca zapachu, François Demachy postawił na chińską magnolię, róże, jaśmin, olej z neroli i wiciokrzew. 

Biały zapach J’adore został zamknięty w oryginalnej butelce. Jej mleczna część zainspirowana jest sukienką Monsieur Diora, którą zaprojektował w 1949 roku. Górna część flakonu to masajski naszyjnik, który zaprojektował John Galliano w 1997 roku. Pierwsze przymiarki do zapachu J’adore ruszyły już rok wcześniej. Wtedy stery w domu mody przejął Galliano, bad boy haute couture. John nie mówił po francusku, ale potrafił się zachwycić wołając: j’adore, j’adore! Ten zachwyt w sposób naturalny odniósł się również do nowego zapachu, dziś już kultowego.

Pierwszy flakon zapachu J’adore możecie oglądać w galerii Diora w Paryżu. Przez lata, tak jak na rynku pojawiały się kolejne wariacje zapachowe J’adore, tak też zmieniał się wygląd buteleczki. Dziś złoty naszyjnik, który zdobi flakon i który ma na sobie Charlize, jest projektu Marii Grazi Chiuri. 

Pierwszą ambasadorką była modelka Carmen Kass. Reklamy z jej udziałem zapierały dech w piersiach. Później pojawiła się Charlize Theron, blond piękność, która chętnie działa na rzecz kobiet. W reklamie edycji J’adore Absolu, złota Charlize otoczona była przez piękne kobiety. Powiedziała wtedy: „myślę, że kampanie Diora zawsze przesuwają granice. Jesteśmy śmiali i pewni siebie, pytamy otwarcie o kobiecość, i o to, co oznacza dziś bycie kobietą?” Później wystąpiła obok Marleny Dietrich, Grace Kelly i Marilyn Monroe [reklama J’adore] Premierze nowego J’adore towarzyszą zdjęcia nagiej Charlize, trzymającej buteleczkę perfum. 

Charlize Theron/ J’adore/ Dior/ 2022

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.