Shinrin-yoku – prozdrowotna ekoturystyka

Drzewa, mech, grzyby, kwiaty oraz niezliczone ścieżki – te dzikie i te już wydeptane. Las – miejsce, które oddziałuje na nasze wszystkie zmysły, pobudza je i dzięki temu wpływa na nasz system odpornościowy. Warunek jest jeden, że staniemy się uważni i wrażliwi na to, co las do nas ‚mówi’. Nigdy tak nie podchodziliście do spacerów po lesie? Najwyższy czas poznać shinrin- yoku. To metoda z pogranicza medycyny alternatywnej i nic innego jak „leśne kąpiele”.

Nie wiedziałam co to shinrin-yoku, ale słyszałam za to o pani doktor, która prowadzi swoich pacjentów do lasu, na sesje terapeutyczne. Ta pani doktor to Katarzyna Simonienko, a jej sesje wywodzą się właśnie z metody shinrin – yoku, na którą natrafiła przypadkiem po spotkaniu z Peterem Wohllebenem, autorem „Sekretnego życia drzew”. Simonienko jest psychiatrą i przepisuje swoim pacjentom witaminę N – ‚natura’. Jest też fanką lasu i spacerów i ma naukowe dowody na to, jak las wpływa na nasze zdrowie. Wystarczy przebywać od dwóch do czterech godzin, nawet raz w miesiącu, w lesie i taka wizyta już przekłada się na naszą odporność. 

Znacie to uczucie odprężenia, kiedy długo przebywacie w środowisku naturalnym, na plaży, w lesie, czy na ogrodzie? Kiedy wasze ciało po jakimś czasie odpuszcza stres i kłębiące się w nim emocje, kiedy oddech staje się spokojniejszy, a mięśnie się rozluźniają? To na tym właśnie polega magia shinrin – yoku. Terapia lasem opiera się na założeniu, potwierdzonym badaniami, że nasze ciało czuje się bezpiecznie w środowisku naturalnym, co powoduje obniżenie hormonów stresu. Spadający kortyzol to już pierwszy krok do tego, żeby nasz system odpornościowy poczuł się lepiej. 

Ale do lasu nie można wejść i w biegu odfajkować, że było się na spacerze. Aby poczuć moc oddziaływania lasu trzeba nauczyć się go doświadczać. Im więcej czasu poświęcimy i im więcej zmysłów zaangażujemy, tym mocniejsze będzie doświadczenie i mocniejsza reakcja ze strony naszego organizmu. Oznacza to również tyle i aż tyle, że wszystkie sprawy do załatwienia, zmartwienia i złości zostawiamy za sobą na czas spaceru, a jeśli natrętne myśli pojawią się podczas chodzenia, to pozwólmy im swobodnie przepływać, nie poświęcając im naszej uwagi. 

„Zażywanie kąpieli leśnych polega na zanurzaniu zmysłów w substancji o szczególnych właściwościach – oceanicznej atmosferze obszarów leśnych. Poruszając się w powolnym tempie, możesz całkowicie skupić się na odbieraniu niezliczonych bodźców zmysłowych z otoczenia.”- pisze w swojej książce Amos Clifford.

Doktor Simonieknko podpowiada, że najlepiej wybrać las naturalny, w którym ingerencja człowieka nie miała miejsca. To w takich lasach poczujemy aromat mchu i grzybni, możemy dotknąć starych i rozkładających się drzew. Lasy miejskie z braku alternatywy też są dobre, wybierajmy jednak te w których nie słychać hałasów miejskiego życia. 

Spacer należy zacząć od chwili kontemplacji otaczającej natury – to już na wstępnie pozwoli na świadome używanie zmysłów. Można zamknąć oczy, a wyostrzyć słuch i węch. Otworzyć oczy i poobserwować co się dzieje w otoczeniu, dotknąć drzew, czy mchu. Całkiem niedawno modne było przytulanie się do drzew i to też może być część naszego spaceru. Idąc przed siebie należy oczyścić głowę z myśli, które towarzyszą nam na co dzień i skupić się na tym, co widzimy, oddychać, obserwować. Katarzyna Simonienko radzi spacerować spokojnie, w wolnym tempie, na koniec poświęcić chwilę na odpoczynek i medytację, jak mówi w wywiadach: „można sobie wyobrażać, że las jest częścią nas”. Zwraca naszą uwagę również na to, że i my stajemy się częścią lasu, kiedy do niego wchodzimy. Interakcja zachodzi w obu kierunkach. 

Jak las leczy? Dla nas dobre jest powietrze, to w nim unoszą się olejki eteryczne, które mają przecież leczniczą siłę, ale także fitoncydy, które służą roślinom do komunikacji i walki z wirusami, czy bakteriami. W lesie znajdziemy również bakterie, które są dla nas przyjazne – jak choćby Mycobacterium vaccae, o której dr Simonienko mówi, że „jest naszym antydepresantem”. Mycobakterium to powszechnie występująca bakteria glebowa, znajdziecie ją też na działkach, w ogródkach przydomowych, czy na łąkach. 

„Badania dr. Qing Li, eksperta w dziedzinie medycyny leśnej, dowiodły, że obcowanie z drzewami (a nawet ustawienie w mieszkaniu czy biurze odpowiednich roślin czy wdychanie olejków eterycznych) może obniżać ciśnienie krwi, zmniejszać stres, zwiększać energię życiową i pobudzać układ odpornościowy. Bazując na swojej wieloletniej pracy naukowej, dr Li pisze o odmieniającej życie mocy drzew.”*

Człowiek z natury jest biofilem, niestety często o tym zapominamy i nie przywiązujemy dużej wagi do natury nawet wtedy, kiedy możemy z nią obcować. Na szczęście zaczyna się to zmieniać, spacery po lesie z przewodnikiem i medytacją można znaleźć na terenie Warszawy, ale też mniejszych miejscowości. W zachodniopomorskim można spacerować po Puszczy Bukowej (nadleśnictwo Gryfino). Szlak jest oznaczony specjalnymi tablicami, na których można przeczytać hasła, które przypominają o tym dlaczego warto tu być. Niedaleko od Gryfina jest Szlak Steklińskiej Strefy Wyciszenia, znajdziecie tu strefy refleksji, uważności, medytacji, rozładowania emocji oraz wykorzystania energii drzew. Jacek Gawroński przeprowadził tam pierwsze sesje terapii lasem. 

Jeśli macie ochotę zgłębić wiedzę o terapii lasem, poczytać o shinrin – yoku, to zajrzycie do książki „Jak czerpać zdrowie z natury. Kąpiele leśne” Amos’a M. Clifforda. Polecam również stronę Centrum Terapii Lasem, gdzie znajdzie dokładny opis, jak to działa, wyjaśnienie pojęć związanych z terapią, jak czynniki aerobiologiczne, czy bioaerozol, ale także ofertę spacerów po Białowieskim Parku Narodowym. 

Centrum Terapii Lasem forest-therapy.pl

Wywiady z dr Katarzyną Simonienko znajdzie w WO, Zwierciadle, na culture.pl i w wielu innych miejscach – jest teraz bardzo popularną osobą. 

*z książki Shinrin yoku. Sztuka i teoria kąpieli leśnych/ Qing Li


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.